12 października 2014

Od Lyry Do Liama

Zaciekawiona Lyra spojrzała za królem Liamem, gdy ten wychodził z sali. Miała ochotę wstać i pobiec za nimi. Na szczęście nie zrobiła tego. Musiała przecież wydostać się z tego zamku. Korzystając z okazji, że jest sama odłożyła sztućce i wstała. Skierowała się w stronę drzwi. Nim otworzyła drzwi usłyszała jak ktoś ją woła. Odwróciła się Za nią stała służąca.
- Pani, czy jest coś co mogę jeszcze dla ciebie zrobić? - Zapytała cicho.
- Nie. Trafię do pokoju. Możesz odejść.
Służąca skinęła głową i zaczęła sprzątać ze stołu. Strażniczka natomiast szybko złapała za klamkę i wyszła na korytarz z obawy, że Sylfi coś jeszcze będzie od niej chciała. Miała nadzieję, że nie trafi na Liama. Rozejrzała się. Nigdzie go nie było. Ruszyła biegiem. Zaraz jednak się zatrzymała. W tych butach nie dało się biegać! Ściągnęła szpilki i pobiegła do swojej komnaty. Wpadła do pokoju i zawołała swojego tygrysa. Z szafy zeskoczył kot. Przywitał ją miauknięciem i otarł się o jej nogi. Przykucnęła i pogłaskała go.
-Lex, zaraz możemy iść. Król jest teraz zajęty, więc mamy szansę uciec. Jeszcze tylko się przebiorę. Poczekaj chwilkę.
Lyra wzięła swoją sukienkę z łóżka i poszła ją założyć. Po chwili przyszła. Założyła swoje buty. O wiele lepiej się w nich poruszało. Były to zwykłe sandały na płaskiej podeszwie. Wzięła swoją laskę i skinęła na Lex'a. Dziewczyna nacisnęła na klamkę i powoli otworzyła drzwi. Ruszyła w stronę głównego wyjścia z zamku. Zatrzymała się dopiero przy oknie z widokiem na główną bramę. W pobliżu bramy stał Augustin. Spostrzegł ją i uśmiechnął się szyderczo. Lyra aż się wzdrygnęła na myśl, że może się na niego natknąć.
- Zmiana planów, Lex. Zdaje się, że Augustin tylko czeka, aż wyjdę.
Kot wydał z siebie pomruk niezadowolenia i wskoczył na parapet.
- Chodź, Lex, wracamy do pokoju. Nie ma sensu dawać się złapać Augustinowi. to wie do czego się posunie, by zdobyć kryształ - Lyra wzdrygnęła się na samą myśl.
Przyjaciel Lyry zeskoczył z parapetu i ruszył za nią z powrotem do pokoju. Był niezadowolony. Nie podobał mu się ten cały Liam.
Nim dotarli do komnaty ktoś zagadał Lyrę.

<Kto dokończy?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz